Słowo do medytacji

O czym mówię swoim życiem?

1 Tes 1, 6-10 – A wy, przyjmując słowo pośród wielkiego ucisku, z radością Ducha Świętego, staliście się naśladowcami naszymi i Pana, by okazać się w ten sposób wzorem dla wszystkich wierzących w Macedonii i Achai. Dzięki wam nauka Pańska stała się głośna nie tylko w Macedonii i Achai, ale wasza wiara w Boga wszędzie dała się poznać, tak że nawet nie trzeba nam o tym mówić. Albowiem oni sami opowiadają o nas, jakiego to przyjęcia doznaliśmy od was i jak nawróciliście się od bożków do Boga, by służyć Bogu żywemu i prawdziwemu i oczekiwać z niebios Jego Syna, którego wzbudził z martwych, Jezusa, naszego wybawcę od nadchodzącego gniewu.

Daj się poznać jako człowiek wierzący. Pozwól, aby inni poznali Twoją wiarę. Niech o niej mówią.

Tak wierzyć. Tak przeżywać swoje dni. Tak odpowiadać na Boże wezwanie, aby było o tym głośno.

A jak wyglądają moje dni? Jak wyglada moje życie? O czym mówi mijający czas? Rozmowy? Spotkania? Wybory? O czym mówię swoim życiem?