Słowo do medytacji

Czy czuję się dzieckiem Boga?

Rz 8, 12-17 – Jesteśmy więc, bracia, dłużnikami, ale nie ciała, byśmy żyć mieli według ciała. Bo jeżeli będziecie żyli według ciała, czeka was śmierć. Jeżeli zaś przy pomocy Ducha uśmiercać będziecie popędy ciała – będziecie żyli. Albowiem wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi. Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni, ale otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: Abba, Ojcze! Sam Duch wspiera swym świadectwem naszego ducha, że jesteśmy dziećmi Bożymi. Jeżeli zaś jesteśmy dziećmi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa, skoro wspólnie z Nim cierpimy po to, by też wspólnie mieć udział w chwale.

Codziennie mówimy Ojcze Nasz. Każdego dnia właśnie te słowa budują naszą modlitwę. Wprowadzają nas w relacje z Bogiem. Bogiem, którego nazywamy Ojcem.

Czy czuję się Jego dzieckiem?
Czy szukam w Nim życiowej mądrości?
Czy wyciągam do Niego pomocną dłoń?
Czy chcę, aby był ze mnie dumny?